Bolonia - W³ochy
Wszystko o Bolonii, wszystko o W³oszech

Bolonia, Bologna, ¿ycie w Bolonii,
informacje o Bolonii,
hostel w Bolonii,
nauka w³oskiego w Bolonii,
nauka w³oskiego we W³oszech,
lotnisko w Bolonii,
komunikacja miejska w Bolonii,
komunikacja publiczna w Bolonii,
autobusy w Bolonii,
transport publiczny w Bolonii,
¿ycie we W³oszech,
podró¿owanie po W³oszech,
poci±gi we W³oszech,
bary w Bolonii,
kawiarnie w Bolonii,
puby w Bolonii,
restauracje w Bolonii,
pogoda w Bolonii,
pogoda we W³oszech,
zwiedzanie Bolonii,
zabytki Bolonii,
turystyka w Bolonii



<< Maj 2013
PonWt¦rCzwPi±SobNie
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Notki
Spis tre¶ci 2010-07-06
1. Pierwsze kroki na w³oskiej ziemi.
(lotnisko, aerobus, hostel w Bolonii)


2. Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (1)

Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (2)

Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (3)
(mieszkanie, wynajem mieszkania, poszukiwanie mieszkania w Bolonii)


3. Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (1)

Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (2)

Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (3)
(komunikacja miejska, transport publiczny, autobusy w Bolonii)


4. Praktyki (1)

Praktyki (2)

Praktyki (3)
(praktyki w Bolonii, nauka jêzyka w³oskiego w Bolonii)


5. Trenitalia, czyli poci±giem po W³oszech. (1)

Trenitalia, czyli poci±giem po W³oszech. (2)
(poci±gi, kolej we W³oszech, podró¿owanie po W³oszech)


6. £atwy jêzyk, czyli wiem, ¿e nic nie wiem...
(nauka jêzyka w³oskiego, jêzyk w³oski, szko³a jêzyka w³oskiego w Bolonii)


7. W³oski styl ¿ycia, czyli kawiarnie, puby i restauracje.
(kawiarnie, bary, puby, restauracje w Bolonii)


8. Kraj deszczu, czyli pogoda w s³onecznej Italii.
(pogoda, klimat we W³oszech)


9. "To jest San Petronio, a nie katedra", czyli co zwiedzaæ w Bolonii. (1)

"To jest San Petronio, a nie katedra", czyli co zwiedzaæ w Bolonii. (2)

(zwiedzanie, zabytki, turystyka w Bolonii)

W razie pytañ proszê zostawiaæ komentarze :)

"To jest San Petronio, a nie katedra", czyli co zwiedzaæ w Bolonii. (2) 2010-06-29
Dalsze informacje nt. zabytków w Bolonii...

Nieopodal Piazza Maggiore le¿y via Farini, przy której znajduj± siê butiki najs³ynniejszych projektantów mody (Louis Vuitton, Giorgio Armani, Versace, Gucci itp.). I choæ niewielu turystów mo¿e sobie pozwoliæ na zakupy w tym miejscu, to i tak s± one traktowane jako atrakcja turystyczna.

Zabytki BoloniiNieopodal via Farini i Piazza Cavour le¿y ko¶ció³ dominikanów (San Domenico). Wewn±trz ko¶cio³a znajduje siê grób za³o¿yciela zakonu ozdobiony rze¼bami, z których jedna jest wykonana przez Micha³a Anio³a Buonarotti'ego.

Jednym z najwa¿niejszych miejsc w Bolonii jest ko¶ció³ Santo Stefano, który w rzeczywisto¶ci jest kompleksem 7 ko¶cio³ów po¶wiêconych Mêce Chrystusa oraz ¶wiêtym Vitale i Agricola. Ko¶ció³ wzniesiony jest na pozosta³o¶ciach ¶wi±tyni staro¿ytnej bogini Iside. Ju¿ w V w. zosta³ zaadaptowany jako miejsce kultu chrze¶cijan. Wewn±trz ¶wi±tyni znajduj± siê m.in. zabytkowa chrzcielnica, replika Grobu Pañskiego, antyczne kolumny i p³askorze¼by.
Ko¶ció³ otwarty jest codziennie, a w niedzielê mo¿liwe jest bezp³atne zwiedzenie ko¶cio³a wraz z przewodnikiem (w jêzyku w³oskim).
Zwiedzanie Bolonii
Przy via Clavature, która jest przecznic± od via Rizzoli, znajduje siê ko¶ció³ pw. Santa Maria della Vita. Od XIII w. ko¶ció³ by³ czê¶ci± kompleksu, w sk³ad którego wchodzi³ miêdzy innymi Szpital ¯ycia (Ospedale della Vita).

Kolejnym z ko¶cio³ów wartym odwiedzenia jest Basilica di San Luca, w której przechowywany jest pochodz±cy najprawdopodobniej z XI w. obraz Matki Bo¿ej (Madonna di San Luca). Ko¶ció³ usytuowany jest tu¿ poza miastem. Z centrum na wzgórze prowadzi via Saragozza. Na ca³ej d³ugo¶ci trasy zbudowany jest portyk o 666 ³ukach, który z lotu ptaka przypomina wê¿a. Jest to symbol szatana, którego g³owê mia¿d¿y Maryja symbolizowana przez Bazylikê.

I to o czym chcia³bym wspomnieæ tylko jednym zdaniem to katedra, która nie jest ko¶cio³em na Piazza Maggiore, ale le¿y przy jednej z g³ównych ulic miasta, tzn. przy via dell'Indipendenza.

W Bolonii jest jeszcze wiele innych ciekawych miejsc, jednak najwa¿niejsze zosta³y opisane powy¿ej.
"To jest San Petronio, a nie katedra", czyli co zwiedzaæ w Bolonii. (1) 2010-06-28
Bolonia nie jest miastem odwiedzanym przez miliony turystów, co nie znaczy, ¿e nie ma tutaj miejsc wartych zobaczenia. Poni¿ej parê przydatnych informacji nt. tego co zwiedzaæ w Bolonii.

Tym Zabytki w Boloniiz czego najbardziej s³ynie Bolonia jest najstarszy w krêgu cywilizacji zachodniej Uniwersytet. Przyjmuje siê, ¿e zosta³ za³o¿ony w 1088 roku. Nie jest to jednak data dok³adna, poniewa¿ uczelnia uzyska³a podmiotowo¶æ prawn± dopiero w 1158, a z drugiej strony zajêcia dla studentów prowadzone by³y ju¿ przed 1088 rokiem.
Budynek najstarszego Uniwersytetu znajduje siê przy via Zamboni i jest otwarty dla zwiedzaj±cych.

Innym znanym zabytkiem miasta s± Dwie Wie¿e. Ni¿sza z nich nie zosta³a ukoñczona, gdy¿ odchyla siê zbytnio od pionu. W momencie, gdy zdano sobie sprawê, ¿e kontynuowanie budowy grozi katastrof±, rozpoczêto konstruowanie drugiej z wie¿ zwanej Asinelli, której wysoko¶æ to nieca³e 100m. Na wy¿sz± z wie¿ mo¿na wej¶æ, aby podziwiaæ panoramê "Czerwonego Miasta", zwanego tak ze wzglêdu na kolor dachów oraz upodobania polityczne mieszkañców.
Wie¿e to produkt firmowy Bolonii. W ca³ym mie¶cie znajduje siê ich kilkadziesi±t. Budowali je zamo¿ni mieszkañcy miasta. S³u¿y³y one do obrony, a ¶ci¶lej mówi±c do atakowania naje¼d¼ców.

Kolejnym wa¿nym punktem na planie miasta jest Piazza Maggiore, a przy nim Bazylika, popularnie zwana San Petronio od imienia jej patrona i patrona Bolonii. Informacji o ¶wiêtym jest jednak niewiele. Jedyn± pewn± jest ta, ¿e by³ biskupem ¿yj±cym w V wieku n.e.
Wewn±trz Bazyliki znajduje siê Wahad³o Foucault. Wstêp jest bezp³atny, ale Bazylika zamkniêta jest w czasie siesty.

Pytania mo¿na zadawaæ w komentarzach :).
 
Kraj deszczu, czyli pogoda w s³onecznej Italii. 2010-06-23
Ja ju¿ mam do¶æ. Koñcówka czerwca, pada i jest zimno. Kiedy¶ my¶la³em, ¿e we W³oszech ca³y czas ¶wieci s³oñce i nie trzeba sprawdzaæ prognozy pogody. Rzeczywisto¶æ okaza³a siê byæ jednak inna.

W 2008 i 2009 roku mieszka³em przez mniej wiêcej 10 miesiêcy nad Adriatykiem w centralnych W³oszech. Po piêknym wrze¶niu i pa¼dzierniku uda³o mi siê jeszcze na pocz±tkupogoda we W³oszech listopada wyk±paæ w morzu. Potem, mniej wiêcej z pocz±tkiem grudnia, zaczê³o padaæ. I przez ca³y miesi±c nie by³o ani jednego dnia bez deszczu. Styczeñ i luty wygl±da³y podobnie. W marcu spad³ ¶nieg, a przez prawie ca³y kwiecieñ znów pada³o. 1 maja natomiast wysz³o s³oñce i zrobi³o siê naprawdê gor±co. Upa³y (35st. w dzieñ, 30st. w nocy) trwa³y równo przez miesi±c, a na pocz±tku czerwca znowu zaczê³o padaæ i zdecydowanie siê och³odzi³o. Taka nieciekawa pogoda utrzymywa³a siê mniej wiêcej przez trzy tygodnie.

W tym roku do W³och przyjecha³em 6 kwietnia. Gdy wyje¿d¿a³em z Polski krajobraz by³ jeszcze zdecydowanie przedwiosenny. We W³oszech natomiast by³o ciep³o i zielono. Ca³y kwiecieñ by³ przyzwoity, chocia¿ w prawie ka¿dy weekend by³a brzydka pogoda. Kiedy przyszed³ maj temperatury spad³y poni¿ej 20 stopni i czêsto pada³o. Ale podobno tak jest co roku w Bolonii. Dopiero na prze³omie maja i czerwca przysz³o prawdziwe lato i upa³y, które trwa³y... tylko dwa tygodnie. Teraz od dobrych kilku dni jest pochmurno, zimno i pada. A dzieñ przed pocz±tkiem lata, czyli 20 czerwca, w Dolomitach spad³ ¶nieg. I mo¿e nie by³oby w tym nic dziwnego, gdyby wydarzy³o siê to wysoko w górach. Ale ¶nieg spad³ na miasteczka, domy, samochody, drogi, chodniki.
I wniosek z tego jest taki, ¿e tzw. "pewna pogoda" we W³oszech jest tylko w lipcu i w sierpniu. A je¶li pogoda nie jest taka jak siê powszechnie uwa¿a, to co niby jest lepszego w tym kraju ni¿ w Polsce???
W³oski styl ¿ycia, czyli kawiarnie, puby i restauracje. 2010-06-21
Ka¿dego ranka miliony W³ochów ¶piesz±cych siê do pracy  parkuj± samochody ko³o kawiarnii (czêsto na przej¶ciach dla pieszych albo na ¶rodku drogi) i wstêpuj± na kawê. Kawê, któr± pije siê na stoj±co nie tylko dlatego, ¿e rano nie ma czasu na rozsiadywanie siê, ale równie¿ dlatego, ¿e kawa wypita przy barze jest tañsza ni¿ ta serwowana do stolika.Bary, puby, restauracje, kawiarnie
W barach i kawiarniach oprócz kawy mo¿na dostaæ dro¿d¿ówki, kanapki, sa³atki, makarony na zimno.

Obiad czasem jada siê w restauracji, chocia¿ w porze obiadowej sporo z nich jest zamkniêtych, bo przecie¿ w³a¶ciciel i obs³uga te¿ musz± mieæ czas na posi³ek.

Pó¼ne popo³udnie to czas na podwieczorek (merenda) albo aperitivo. Najprostszy podwieczorek to chleb polany oliw±  albo kawa³ek pizzy kupiony w lokalu typu Pizza al taglio. W Bolonii najgorsza pizza w kawa³kach sprzedawana jest ko³o dwóch wie¿ (via Rizzoli). Znacznie ciekawsze od podwieczorku jest aperitivo. Nie jest to tylko, jak mog³oby siê wydawaæ piwo, drink albo kieliszek wina. Je¿eli w kawiarni organizowane jest aperitivo, tzn. ¿e mo¿na sobie nie¼le poje¶æ. Na barze wy³o¿one s± w³oskie potrawy, którymi klienci mog± siê czêstowaæ bez ograniczeñ. Najlepsze boloñskie aperitivo organizuje Caffè Zamboni (via Zamboni).

Kolacje w restauracji najczê¶ciej sk³adaj± siê z pierwszego dania (np. makaron, pizza), drugiego dania (miêso albo ryba), deseru i kieliszka mocniejszego alkoholu, który wspomaga trawienie. A do tego woda i wino. W resturacjach kelnerowi nie daje siê napiwku ani nawet nie p³aci siê u niego rachunku. Obs³uga wliczona jest w cenê zamówienia (i na dodatek p³acimy tzw. coperto, czyli nakrycie), a rachunek trzeba zap³aciæ w kasie, któr± najczê¶ciej obs³uguje w³a¶ciciel. W Bolonii wartymi polecenia restauracjami s± pizzeria Spaccanapoli (via San Vitale), która serwuje prawdziw± napoletañsk±, czyli najlepsz± z najlepszych pizzê oraz Pane, Vino e San Daniele (via Altabella), gdzie mo¿na zje¶æ pyszne tradycyjne w³oskie dania.

Po kolacji zostaje ju¿ tylko zabawiæ siê w pubie. Najwiêksze zagêszczenie "knajp" w Bolonii jest w okolicach Uniwersytetu, czyli w pobli¿u via Zamboni. Tam te¿ jest jeden z najbardziej lubianych pubów, czyli Irish Pub.
£atwy jêzyk, czyli wiem, ¿e nic nie wiem... 2010-06-17
"W³oskiego nauczysz siê sam", "W³oski to ³atwy jêzyk", "W³oskiego mo¿na siê szybko nauczyæ".

Te¿ tak my¶la³em. No mo¿e nie wtedy kiedy chodzi³em na zajêcia na uczelni i stresowa³em siê sprawdzianami i odpytywaniem, ale w czasie Erasmusa by³ taki moment, w którym zdawa³o mi siê, ¿e umiem wszystko. Dogadywa³em siê wszêdzie i ze wszystkimi, chodzi³em na wyk³ady i zda³em kilka egzaminów po w³osku, a do tego wszyscy znajomi potwierdzali, ¿e mówiê dobrze po w³osku. Ale potem przyjecha³em na praktyki do Bolonii i zacz±³em intensywny kurs w³oskiego. I teraz ju¿ wiem, ¿e jêzyk w³oski jest ³atwy.

Prawd± jest natomiast, ¿e ³atwo nauczyæ siê podstaw, ³atwo osi±gn±æ poziom pozwalaj±cy na komunikowanie siê. Prawie ka¿d± czynno¶æ mo¿na wyraziæ za pomoc± czasownik fare, wszystko Bolonia Bologna informacjemo¿emy nazwaæ questa cosa i zawsze mo¿emy mówiæ, ¿e czujemy siê bene. Schody zaczynaj± siê kiedy przejdziemy na wy¿szy poziom: congiuntivo (u¿ywane w milionach przypadków, a nie tylko po wyra¿eniach penso che, credo che), rodzajniki (najczê¶ciej niezbêdne, ale równie¿ czêsto pomijane), pozycja przys³ówka w zdaniu (zwykle po czasowniku, ale w niektórych przypadkach przed), tryby warunkowe, czasowniki zwane pronominali (andarsene, farcela), passato remoto i kilka innych. A co najgorsze wszystkich tych struktur u¿ywa siê w jêzyku codziennym.

Ale je¿eli mówienie poprawnie po w³osku jest trudne, to chyba jeszcze trudniejsze jest niepoprawne mówienie po w³osku, czyli tak jak mówi "ulica". So' andato zamiast Sono andato, devo studia' zamiast devo studiare, andiamo a magna' zamiast andiamo a mangiere, a do tego przekleñstwa (merda, cazzo, vaffanculo) i s³owa potoczne.

Wszystkiego mo¿na siê jednak nauczyæ, trzeba tylko znale¼æ dobry sposób. Ciekawe porady s± na stronie mojej szko³y. T± wart± podkre¶lenia jest wg mnie czytanie. Jest te¿ kilka innych niez³ych wskazówek i parê ¶rednio trafionych. Ale generalnie warto je przeczytaæ :).
Praktyki (3) 2010-06-14
Jak wiadomo na praktykach musz± pojawiæ siê te¿ g³upie zadania... Jednym z nich by³o posegregowanie nap³ywaj±cych do szko³y CV. Musia³em ¶ci±gn±æ na swój komputer, zmieniæ nazwê i wrzuciæ znowu na serwer ponad 150 plików. Po godzinie mia³em do¶æ, a w sumie zajê³o mi to prawie dwa dni.

My¶la³em wiêc, ¿e ju¿ nic gorszego mi siê nie trafi. Jednak uzupe³nianie informacji na stronie www.imparareinglese.co.uk okaza³o siê byæ jeszcze nudniejsze. Przez ponad tydzieñ jedynym moim zajêciem by³o klikanie "ctrl + c" i "ctrl + v".

Innymi ma³o ambitnymi zadaniami by³y: wys³anie listu, kserowanie faktur i kopiowanie p³yt CD (mocno zu¿ytych) do³±czanych do podrêczników.

To co jednak naprawdê by³o dla mnie ciekawe to stworzenie prawie od zera strony internetowej: www.bestitalianschools.com. Strona, która oferuje listê wszystkich (prawie) szkó³ jêzyka w³oskiego we W³oszech i wiele przydatnych informacji o Italii. Czy bêd± jakie¶ zyski z mojej pracy? Jeden jest na pewno - moja wiedza i umiejêtno¶ci.
Trenitalia, czyli poci±giem po W³oszech (2) 2010-06-08
Planowanie podró¿y na pierwszy rzut oka jest bardzo ³atwe. Wystarczy wej¶æ na www.ferroviedellostato.it, wpisaæ sk±d i dok±d chcemy jechaæ, a ju¿ po chwili wy¶wietlaj± siê nam po³±czenia z dok³adn± godzin± odjazdu i czasem podró¿y. Czêsto równie¿ ceny biletów i mo¿liwo¶æ ich zakupu on-line.

Problemy pojawi± siê, gdy musimy siê przesiadaæ. Serwis proponuje nam zawsze rozwi±zanie z najkrótszym czasem oczekwiania, co zwykle oznacza wysok± cenê. Dlatego, gdy zorientujemy siê, ¿e w trakcie podró¿y bêdziemy musieli zmieniaæ poci±g, lepiej sprawdziæ te¿ inne TrenItaliapo³±czenia z miasta, w którym bêdziemy siê przesiadaæ.

Czêsto zdarza siê równie¿ (je¿eli nasza podró¿ wymaga przesiadki), ¿e strona internetowa zaproponuje nam po³±czenia szybkie i drogie. Przyk³adowo trasê Ancona - Florencja wg serwisu trzeba pokonywaæ jad±c przez Boloniê. Jest jednak inna opcja. Ancona - Foligno - Florencja. Czas przejazdu jest d³u¿szy, poniewa¿ jedziemy poci±gami niskiej klasy, ale za to bilety s± tañsze. Du¿o tañsze.

Ponadto Trenitalia zastêpuje wiele poci±gów regionalnych szybszymi i dro¿szymi. I tak bezpo¶rednie poci±gi Regionale pomiêdzy Boloni± a Florencj± kursuj± tylko dwa razy dziennie (ok. 6 i 21). Natomiast przez ca³y dzieñ mo¿emy dojechaæ do Florecji t± klas± poci±gów, je¿eli zdecydujemy siê na przesiadkê w Prato. Tej informacji nie znajdziemy jednak na ¿adnej oficjalnej stronie kolei.

Kombinuj±c, tak jak napisa³em wy¿ej, jeste¶my w stanie zaoszczêdziæ nawet kilkadziesi±t euro na pojedynczej podró¿y.

Kupuj±c bilety trzeba zawsze wzi±æ pod uwagê, ¿e w godzinach szczytu (np. pi±tek po 14) kolejki do kas biletowych bêd± d³ugie, a nawet bardzo d³ugie (ponad 30 min) na du¿ych dworcach, takich jak Bologna Centrale. Na szczê¶cie s± automaty biletowe, chocia¿ czasem nie akceptuj± kart p³atniczych, czasem nie akceptuj± gotówki, a czasem s± po prostu zepsute. Trzeba jednak uczciwie przyznaæ, ¿e najczê¶ciej dzia³aj± poprawnie. Tak czy tak, bilet lepiej kupowaæ z wyprzedzeniem.

I na koniec jeszcze jedna bardzo wa¿na informacja. We W³oszech bardziej prawdopodobne jest to, ¿e poci±g przyjedzie opó¼niony ni¿ to, ¿e dojedzie na czas. Dlatego nawet spó¼niwszy siê na poci±g ci±gle mamy szanse na niego zd±¿yæ :).

Trenitalia, czyli poci±giem po W³oszech. (1) 2010-06-04
¯ycie w Bolonii ma wiele plusów. Uniwersytet, zabytkowe centrum, przyzwoita komunikacja miejska, lotnisko po³o¿one przy samym mie¶cie. Ale chyba najwiêksz± zalet± Bolonii jest jej po³o¿enie wzglêdem innych miast. Podró¿uj±c zarówno samochodem jak i poci±giem mo¿emy Poci±gwybraæ siê na jednodniow± wycieczkê do Florencji, Sieny, Pizy, Wenecji, Padwy, Rawenny, Rimini, Parmy i wielu innych miast i miasteczek.

Podró¿owanie poci±giem nie jest oczywi¶cie tak komfortowe jak podró¿owanie samochodem, ale ma swoje zalety. Ni¿sze koszty je¶li podró¿ujemy sami lub w dwie osoby (przy trzech osobach czêsto tañsza jest podró¿ samochodem), brak k³opotu z zaparkowaniem auta czy te¿ w wielu przypadkach krótszy czas podró¿y.

Wybieraj±c jednak poci±g jako ¶rodek transportu warto znaæ ich rodzaje. Od najwolniejszych, najtañszych i najmniej komfortowych poczynaj±c mamy poci±gi typu: Regionale, InterCity, Frecciargento, Frecciarossa (rozwija prêdko¶ci do 360km/h).

Bilety na poci±gi klasy Regionale, zarówno te kupione w kasie jak i w automatach, musz± byæ skasowane! Kasowniki s± zawsze na peronach, w przej¶ciach podziemnych i w budynku dworca. Skasowany bilet jest wa¿ny przez 6 kolejnych godzin, natomiast podró¿ z nieskasowanym biletem mo¿e nas kosztowaæ dodatkowe 50€. Bilety na inne poci±gi s± zawsze wystawiane na konkretn± datê i godzinê, wiêc nie ma potrzeby ich kasowania.

Ró¿nice w cenach biletów s± do¶æ znaczne. Przyk³adowo podró¿ z Bolonii do Florencji poci±giem R kosztuje 6,75€, przypadku IC jest to ju¿ 10€ i 24€ je¿eli wybierzemy ES (Eurostar, czyli Frecciarossa lub Frecciargento).

Praktyki (2) 2010-05-31
W czasie praktyki zdarza³y siê te¿ niepowodzenia. Chocia¿ mo¿e trochê przesadzam... Jedno niepowodzenie.

Zadanie polega³o na sporz±dzeniu ankiety. Ciê¿ko mi by³o jednak zgadn±æ czy ma to byæ ankieta badaj±ca poziom zadowolonia klientów czy te¿ próba odkrycia czym kierowali siê klienci wybieraj±c Madrelingua. Nie uda³o mi siê te¿ dowiedzieæ ile mam przygotowaæ pytañ ani w jakiej formie maj± byæ udzielane odpowiedzi. Przygotowa³em 5  pytañ, ale to by³o za ma³o. Na nastêpny dzieñ rozszerzy³em listê do 20 pytañ, ale okaza³o siê, ¿e powinno ich byæ 4, maksymalnie 5.

Po tej rozmowie dosta³em inne zadanie, bo nie umia³em przygotowaæ ankiety, a Daniel (dyrektor) nie mia³ czasu mnie uczyæ. W efekcie nie ma ¿adnej ankiety ju¿ od piêciu tygodni, ale widocznie nie by³o to a¿ tak wa¿ne.

Ca³kiem ciekawym zadaniem by³o natomiast poprawianie polskiej wersji strony internetowej szko³y. Zdania typu: "zagwarantujemy Tobie wysoki poziom nauki", "udzielimy Tobie wszelkich porad", "zapewnimy Tobie" przypomina³y t³umaczenia produkowane przez Google Translator. Dodatkowo mylone pojêcia ("zaliczka" - "depozyt") naprawdê zachêca³y do przej¶cia na wersjê angielsk±. Parê dni mojej pracy zrobi³o jednak ze wspomnianej strony prawdziwe prawie dzie³o sztuki (prawie, bo s± jeszcze niedoci±gniêcia, ale ju¿ mi siê nie chcia³o poprawiaæ; i tak nie ma kto sprawdziæ w szkolê czy strona jest dobrze zrobiona).

Niemniej jednak jakby siê kto¶ natkn±³ na b³êdy, to mo¿e mi zostawiæ wiadomo¶æ z linkiem do podstrony w komentarzach na blogu :).

Praktyki (1) 2010-05-27
Praktyki w Madrelingua mia³em zacz±æ ju¿ nastêpnego dnia po przylocie do Bolonii. Zgodnie z umow± pojawi³em siê w szkole 7 kwietnia o 1300. Szybko jednak okaza³o siê, ¿e moja praca mo¿e poczekaæ dok±d nie znajdê mieszkania. W zwi±zku z tym, pierwszym dniem pracy by³ poniedzia³ek (prawie tydzieñ pó¼niej).

Zadaniem jakie dosta³em na rozgrzewkê by³o przeprowadzenie wywiadu gospodarczego :). Mia³em odwiedziæ inne szko³y jêzyka w³oskiego w Bolonii (s± 4 poza Madrelingua) i podaj±c siêSan Petronio za potencjalnego klienta wyci±gn±æ od nich pewne informacje. Najwa¿niejsz± z nich by³a liczba studentów, którzy w danym momencie ucz± siê w³oskiego. Zadanie uda³o mi siê zrealizowaæ w 100% (Daniel - dyrektor - skomentowa³ mój raport tak: "I was impressed by level of your English and information you obtained"). Nie ma to jak dobrze zacz±æ :D. A tak na marginesie to zbieranie informacji i pisanie raportu zajê³o mi ok. 4 godz., ale poniewa¿ termin up³ywa³ dopiero po 5 dniach, to zgodnie z zasadami higieny pracy raport wys³a³em tu¿ przed pó³noc± pi±tego dnia :).

Drugie zadanie by³o podobne do pierwszego. Tym razem chodzi³o jednak o to, aby dowiedzieæ siê ile godzin lekcyjnych potrzeba na podniesienie poziomu znajomo¶ci jêzyka o jeden stopieñ (np. z B1 na B2) w najlepszych szko³ach jêzyka w³oskiego we W³oszech. Kilkadziesi±t minut rozmów przez telefon (czêsto z lud¼mi, którzy w ¿aden sposób nie mogli poj±æ o co pytam) i uda³o mi siê przygotowaæ tabelê z danymi. Je¿eli kogo¶ to interesuje, to przewa¿nie wystarcza 80 godz. lekcyjnych :).

Niestety po pierwszych dwóch tygodniach pracy "w terenie" zaczê³o siê siedzenie przed komputerem i do dzisiaj nic siê nie zmieni³o i pewnie ju¿ siê nie zmieni. Ale o tym kiedy indziej.

Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (3) 2010-05-24
To ju¿ ostatni post o komunikacji miejskiej. Tym razem o bilecie miesiêcznym i przystankach.

Na drugi dzieñ po przyje¼dzie, tzn. 7 kwietnia kupi³em bilet miesiêczny. Zap³aci³em niestety pe³n± stawkê zamiast tej obni¿onej dla studentów (pani w okienku wyt³umaczy³a mi, ¿e zni¿ka jest tylko dla studentów Uniwersytetu w Bolonii). To mnie bardzo nie zdziwi³o. Trochê jednak zdenerwowa³o mnie co innego. Wa¿no¶æ mojego biletu koñczy³a siê ostatniego dnia kwietnia! Czyli okaza³o siê, ¿e kupi³em bilet miesiêczny, który nie by³ tak naprawdê miesiêczny. Ale nie ma co siê dziwiæ. Jako komentarz zacytujê moj± nauczycielkê Luciê: Jeste¶my we W³oszech. Tutaj wszyscy chc± ciê oszukaæ.

Ciekawym rozwi±zaniem w tym mie¶cie s± przystanki autobusowe. Dla przyk³adu, przystanków "Rizzoli" jest kilka w ka¿d± stronê, jeden po drugim. Tak samo "Ugo Bassi" i wiele innych. A do tego przystanki w kierunku centrum miasta i w kierunku peryferiów nawet je¶li nazywaj± siê tak samo, to czêsto s± oddalone od siebie o 200-300m. Dlatego zwykle wsiada siê na innym przystanku ni¿ siê wysiada.

I to chyba tyle jak chodzi o je¿d¿enie po Bolonii. Ale w razie pytañ, piszcie. Mo¿e odpowiem ;).

Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (2) 2010-05-21
W Bolonii nie ma oczywi¶cie metra ani linii tramwajowych. Mimo to komunikacja miejska jest do¶æ przejrzysta i w miarê dobrze zorganizowana. Jednak w pierwszych dniach pobytu tylko dlatego stosunkowo ³atwo udawa³o mi siê przejechaæ z jednego miejsca w inne, poniewa¿ o wszystko pyta³em siê kierowców. Pasa¿erowie przewa¿nie nie wiedz± albo nie s± pewni, albo co gorsze opowiadaj± g³upoty...

Du¿± zalet± Autobuskomunikacji miejskiej w Bolonii s± wywieszone rozk³ady jazdy (to genialne rozwi±zanie jeszcze nie we wszystkich w³oskich miastach znalaz³o zastosowanie) i wypisane na nich kolejne przystanki autobusów.

Niemniej jednak oznaczenia autobusów mog± wprowadzaæ trochê zamieszania. Kilka z nich, oprócz oznaczenia liczb±, ma równie¿ oznaczenie liter± (A, B lub C), poniewa¿ ich trasy ró¿ni± siê nieznacznie od siebie. W ka¿dym razie pytaj±c o drogê trzeba zwracaæ uwagê czy chodzi o autobus 27A czy 27B.

Aby dok³adnie zapoznaæ siê z trasami autobusów polecam interaktywn± mapê. I w ogóle ca³± stronê w³oskiego MPK - www.atc.bo.it.

A na koniec wrzucam jeszcze link do strony mojej szko³y. Bêdê siê o niej nied³ugo rozpisywa³.
http://madrelinguaitaliano.com/index_pl.html

Bilet miesiêczny na trzy tygodnie, czyli transport publiczny w Bolonii... (1) 2010-05-18
Wynajêcie mieszkania zajê³o mi sporo czasu. I nie chodzi tylko o to, ¿e przyjecha³em do Bolonii we wtorek, a dopiero w niedzielê siê wprowadzi³em. Przegl±danie ofert, dzwonienie, je¿d¿enie po mie¶cie i ogl±danie mieszkañ równie¿ by³o czasoch³onne zw³aszcza, ¿e w ogóle nie zna³em miasta, nie mówi±c ju¿ o liniach autobusowych, przystankach, rozk³adach jazdy. Ale po kolei...

Sporo osób przylatuje do Bolonii na lotnisko BLQ, wychodzi przed terminal, wsiada do podstawionego autobusu, p³aci 5€ za bilet i jedzie do centrum miasta lub na dworzec. Mo¿na Autobusjednak inaczej. Mniej wygodnie, ale taniej :). Z tego samego przystanku, czyli sprzed samych drzwi lotniska, odje¿d¿a autobus nr 54, na który wa¿ne s± zwyk³e bilety miejskie (do kupienia w automacie). Mo¿na przejechaæ nim do przystanku Cinta. Tam trzeba wysi±¶æ, przej¶æ na drug± stronê ulicy i wsi±¶æ do autobusu nr 13, który doje¿d¿a do samego centrum (via Ugo Bassi, Piazza Maggiore). Koszt transferu z lotniska spada do 1€. Poza konieczno¶ci± przesiadki s± jeszcze inne minusy jazdy "54". Kursuje tylko raz na godzinê, a ostatni odje¿d¿a z lotniska o 2020. Poza tym, je¿eli potrzebujemy dostaæ siê na Dworzec G³ówny (Bologna Centrale), trzeba siê przesiadaæ dwa razy (druga przesiadka na przystankach Lame albo Rizzoli).

Je¿eli wiêc wycieczka "54" wydaje siê zbyt skomplikowana i ostatecznie decydujemy siê na Aerobus, to dobra wiadomo¶æ jest taka, ¿e bilet z Aerobusu jest wa¿ny na wszystkich liniach miejskich przez ca³± godzinê od momentu zakupu.

Jest jeszcze trzecia mo¿liwo¶æ wydostania siê z lotniska - taxi. Mo¿e siê wydawaæ najdro¿sza, ale bior±c pod uwagê, ¿e przejazd z lotniska na dworzec kosztuje tylko 15-16€ przy 4 osobach p³acimy mniej ni¿ za Aerobus.

P.S.
Komentarze? Szczegó³owe instrukcje? Czekam na pytania :)

Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (3) 2010-05-11
Trzeciego dnia po przyje¼dzie, czyli w czwartek uda³o mi siê wreszcie znale¼æ mieszkanie, ale mog³em siê wprowadziæ do niego dopiero w sobotê (te¿ by³o oczywi¶cie "do wynajêcia natychmiast"). W pi±tek chcia³em pojechaæ z zwi±zku z tym odwiedziæ moich znajomych pod Florencj±. Ale przedtem wst±pi³em jak zwykle do Madrelingua sprawdziæ pocztê, zadzwoniæ, wys³aæ SMSa. PokójJu¿ praktycznie wy³±cza³em komputer, kiedy przyszed³ email z ofert± mieszkania (odpowied¼ na moje og³oszenie). Zadzwoni³em od razu i ju¿ 10 minut pó¼niej jecha³em ogl±daæ pokój.

Mieszkanie du¿e, jasne. Sympatyczni wspó³lokatorowie - tak wygl±dali przynajmniej. Zdecydowa³em siê od razu zostaæ z nimi i kiedy wróci³em od znajomych wprowadzi³em siê. Via Bellaria 27/14 to mój adres (nie jestem pewien czy taki numer domu i mieszkania, ale ulica na 100% siê zgadza).

Dzisiaj, po miesi±cu, uwa¿am, ¿e lepiej nie mog³em trafiæ. A ci co byli u mnie i widzieli mog± to potwierdziæ w komentarzach :).
Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (2) 2010-05-06
Poranek dnia drugiego zacz±³em od intensywnego poszukiwania mieszkania. Najpierw zadzwoni³em na numery z og³oszeñ, które wisia³y w hostelu, ale by³y przeterminowane... Pó¼niej pojecha³em do centrum i w ciep³ym wiosennym s³oñcu na Piazza Maggiore przegl±da³em og³oszenia i dzwoni³em, dzwoni³em, dzwoni³em...

Tak przy okazji to na ca³ym placu dostêpne jest darmowe WiFi.

Po kilkunastu telefonach uda³o mi siê umówiæ na ogl±danie dwóch mieszkañ tego samego dnia i jednego dzieñ pó¼niej przed po³udniem. Jak dot±d nigdy nie musia³em szukaæ mieszkania, wiêc by³em pewny, ¿e przynajmniej jedno z nich mi siê spodoba i ¿e do hostelu wrócê tylko po swój baga¿.
 
Popo³udniu czeka³o mnie jednak duuuuu¿e rozczarowanie. Oba mieszkania by³y brudne, nie remontowane od 100 lat, w³a¶ciciele rz±dali 500€ kaucji, a na dodatek jedno z nich by³o dro¿sze ni¿ cena podana w og³oszeniu. Lekko za³amany poszed³em do mojej szko³y jêzyka w³oskiego i zacz±³em przegl±daæ najnowsze og³oszenia. Natrafi³em na jedno zamieszczone nieca³± godzinê wcze¶niej. Pokój - niedaleko centrum, do wynajêcia "od zaraz", cena umiarkowana. Zadzwoni³em i od razu poszed³em go zobaczyæ. Wprowadzi³bym siê tego samego wieczoru, gdyby nie lokatorzy, którzy chcieli jeszcze przez parê dni poszukaæ kogo¶ na d³u¿ej ni¿ trzy miesi±ce. Tak wygl±da w³a¶nie we W³oszech wynajmowanie pokoi "od zaraz".

W miêdzy czasie zrobi³ siê wieczór. Nie pozosta³o mi nic innego jak wróciæ do hostelu na kolejn± noc. Tym razem jednak wiedzia³em ju¿, ¿e znalezienie mieszkania nie bêdzie takie ³atwe, jak mi siê zdawa³o...

P.S.
Pytania? Komentarze? :)
Pokój dostêpny od zaraz, czyli poszukiwanie mieszkania... (1) 2010-05-03
Mieszkania w Bolonii zacz±³em szukaæ ju¿ przed wyjazdem. Przegl±da³em og³oszenia, wysy³a³em email'e, dzwoni³em (po³±czenia z Heyah do W³och s± tañsze ni¿ po³±czenia krajowe we w³oskiej sieci WIND). W³a¶ciciele szko³y jêzykowej, w której robiê praktykê obiecali mi w tym pomóc, ale ograniczyli siê do przes³ania adresów stron z og³oszeniami.

I tu spotka³o mnie twarde zderzenie z w³osk± rzeczywisto¶ci±. Na najpopoluraniejszej stronie easystanza.it mo¿na ogl±dn±æ wszystkie oferty, mo¿na zostawiæ swoje og³oszenie, mo¿na wys³aæ email do wszystkich u¿ytkowników, ale nikt nie mo¿e odczytaæ odebranych wiadomo¶ci, je¶li nie zap³aci 16,99€ za 10 dniowy dostêp do portalu (po paru dniach cena spada do 9,99€). Inne strony (affittasi.com, bologna.bakeca.it) na szczê¶cie udostêpniaj± dane og³aszaj±cych (email, numer telefonu).

Za pomoc± jednej z nich uda³o mi siê wynaj±æ pokój jednoosobowy, do którego mog³em siê wprowadziæ ju¿ w dniu przylotu. Ale nie by³em przekonany, ¿e chce w nim mieszkaæ, bo kosztowa³ 300€ za miesi±c, a do tego trzeba przecie¿ doliczyæ rachunki oraz tzw. condominium (op³ata za sprz±tanie klatki schodowej, windê itd.). Nawiasem mówi±c przeciêtna cena za pokój w Bolonii, to 300-350€, przy czym je¿eli ma s³u¿yæ jako pokój dwuosobowy, w³a¶ciciele ¿±daj± 400-500€. Dlaczego? Nie wiem i nigdy tego nie zrozumiem. Nie mniej jednak nie wprowadzi³em siê do wspomnianego pokoju, bo musia³bym wydaæ na niego prawie ca³e stypendium.

W tej sytuacji noc spêdzi³em w hostelu, a nastêpnego dnia zacz±³em szukaæ ³ó¿ka w pokoju dwuosobowym. Ale o tym przy nastêpnej okazji.

P.S.
Czekam na komentarze i pytania :)
Pierwsze kroki na w³oskiej ziemi 2010-04-29
Moje pierwsze kroki nie s± tak naprawdê pierwszymi we W³oszech. Jaki¶ czas temu spêdzi³em w Italii parê dobrych miesiêcy. A i do Bolonii zdarzy³o mi siê kilka razy przyjechaæ. Ale po kolei…

Ju¿ w pa¼dzierniku zaczê³y mi chodziæ po g³owie praktyki zagraniczne. Wcale nie chcia³em jechaæ do Bolonii, ani nawet do W³och. Szczerze mówi±c jestem tutaj, bo… nie mia³em ¿adnej innej mo¿liwo¶ci. Moim wymarzonym miastem by³ Wiedeñ. Ale niestety, tam w Austrii maj± kryzys i ¿adna firma, nie chcia³a mnie przyj±æ nawet na bezp³atn± praktykê. A szuka³em d³ugo. W internecie, przez znajomych, przez znajomych znajomych. W koñcu straci³em nadziejê. Wys³a³em jednego, jedynego email’a do W³och i po piêciu tygodniach wysiad³em z samolotu na lotnisku w Bolonii. Tak na marginesie, Bolonia ma dwa lotniska: BLQ im. Guglielmo Marconi oraz FRL w miejscowo¶ci Forlì oddalonej o oko³o godzinê drogi poci±giem na po³udnie. Na BLQ, które le¿y niemal w samym mie¶cie, operuje Ryanair. W Forlì startuj± i l±duj± samoloty WizzAir.

Wracaj±c jednak do mojego lotu, muszê powiedzieæ, ¿e jak zwykle by³ stresuj±cy. Chocia¿ nie bardziej ni¿ wszystkie dni od kiedy kupi³em bilety. Szczerze mówi±c to bojê siê lataæ mimo, ¿e to podobno najbezpieczniejszy sposób podró¿owania. Ale bezpieczny czy nie, na pewno jest najszybszy i naj… tañszy. Tym razem siê uda³o. Wyl±dowa³em. Zabra³em baga¿ i pobieg³em do autobusu, który kursuje miêdzy lotniskiem, dworcem kolejowym i centrum. Bilet do kupienia u kierowcy. Jest potem wa¿ny przez godzinê równie¿ na wszystkich innych liniach miejskich.

Przykra sprawa, ale nie mia³em w Bolonii ¿adnych znajomych, a dobrze by³o siê gdzie¶ przespaæ pod dachem. Kilka pytañ do Polaków boloñczyków i znalaz³em autobus, który zawióz³ mnie niemal pod same drzwi hostelu. Po 20:00 by³o to o tyle ³atwe, ¿e nie trzeba by³o siê przesiadaæ (autobus nr 21/B spod dworca kolejowego w kierunku San Sisto). Hostel jak hostel, nic specjalnego. Ale by³o czysto w pokojach i ³azienkach. A do tego ciep³a woda nawet w nocy. W cenê noclegu wliczone drobne ¶niadanie. Dwie kromki chleba, d¿em i co¶ podobnego do nutelli. Mo¿na te¿ by³o kupiæ mro¿onkê i podgrzaæ w mikrofalówce, ale nie by³a to najtañsza opcja wy¿ywienia. Mocno zmêczony, ale i zadowolony, ¿e jestem ju¿ na miejscu po³o¿y³em siê spaæ. Rano, zgodnie z regulaminem, opu¶ci³em pokój przed 10:00 przekonany, ¿e szybko znajdê mieszkanie i nie bêdê musia³ spêdziæ kolejnej nocy w czteroosobowym pokoju. Trochê siê przeliczy³em, ale to ju¿ inna historia…

P.S.
Czekam na komentarze i pytania!
Zobacz serwisy INTERIA.PL